Kwarantanna dopadła nagle wielu ludzi. Wydawało się, że wszystko idzie po ich myśli, a tu nagle bum: napady złości, strach i przymusowa izolacja. Brak ruchu i stres żywieniowy do końca kwarantanny odbije się na naszych wagach. Chcesz uniknąć strachu przed ważeniem? Następnie postępuj zgodnie z tymi prostymi zasadami

1. Jedz zdrową dietęNajbardziej

oczywista zasada, ale jedna z tych, które wiele osób ignoruje. Postaraj się trzymać diety sprzed kwarantanny. Zmiana rutyny spowoduje, że Twój organizm zacznie się psuć, co może zaskoczyć Cię nagłym, silnym apetytem. I wcale nie musisz drastycznie zmieniać swojej dotychczasowej diety. Oczywiście, jeśli przed kwarantanną jadłeś kanapki od rana do wieczora ze słodkim napojem gazowanym, musisz coś zmienić w swojej zwykłej diecie. Pamiętaj o wprowadzeniu do swojego jadłospisu pokarmów podnoszących odporność.
 

2. Licz kalorie

Wiele osób gardzi metodą liczenia kalorii, ale dzięki niej na pewno nie będziesz się przejadać. Tylko nie szalej z głodem i nie stawiaj sobie głupich celów typu "najwyżej 1200 kcal dziennie". Jedz dobrze! W Internecie można znaleźć wzory na kalorie, które uwzględniają płeć, wiek, wzrost i aktualną wagę. Kiedy liczysz kalorie, możesz pozwolić sobie na desery, a nawet na śmieciowe jedzenie, takie jak chipsy. Podkreślam tylko trochę, nie największą paczkę. Liczenie kalorii to jeden ze skutecznych sposobów na utratę wagi bez sztywnej diety.

3. Nie jedz przed monitorem

Zrezygnuj z jedzenia przed monitorem, a wtedy bez wysiłku będziesz mógł kontrolować swoją wagę. W dzisiejszych czasach wiele osób odwraca uwagę od swoich niespokojnych myśli oglądając filmy i seriale. Zwłaszcza, że wiele kin online stało się wolnymi zasobami na czas kwarantanny. To świetnie, ale nie musisz jeść bez końca oglądając wszystkie odcinki ulubionego serialu. Rozproszeni fascynującą fabułą, nawet nie zauważamy, że od dłuższego czasu jesteśmy najedzeni. Nadal żuć na maszynie nie jest już poczucie głodu, ale po prostu dlatego, że smakuje dobrze. Jeśli po prostu nie możesz oglądać filmu bez jedzenia, zaopatrz się w zdrowe przekąski, takie jak krążki marchewkowe lub coleslaw z grzankami.

Należy również unikać spożywania posiłków podczas pracy na komputerze lub patrzenia na telefon podczas jedzenia. Mózg zajęty jest przetwarzaniem informacji wylewających się z monitorów i nie zwraca uwagi na to, że żołądek już dawno jest pełny. Odłóż wszystkie gadżety i wyłącz monitory na czas posiłku.

4. Ćwiczenie

Biegając po mieście, każdy z nas spalił mnóstwo kalorii. Dodaj do tego wydatek kaloryczny na pracę lub szkołę i już masz niezły grosz. Ale teraz, co? Wielu z nas po prostu leży na kanapach, cierpiąc i nie ruszając się zbytnio. I na próżno! Udowodniono, że codzienne ćwiczenia nie tylko poprawiają stan zdrowia, ale także pomagają kontrolować poziom stresu. Nie musisz się pocić, aby utrzymać formę. W okresie kwarantanny wykonaj kilka prostych ćwiczeń. Ale jeśli chcesz coś trudniejszego, możesz robić karkołomne ewolucje, jak ta dziewczyna na zdjęciu. :-)

5. Utrzymuj porządek

w domu Ministerstwo Zdrowia zaleca jak najczęstsze sprzątanie domu na mokro. Nie tylko podczas pandemii COVID-19, ale przez cały czas. Oprócz korzyści dla zdrowia i dla oczu (jak miło jest widzieć tak uporządkowane rzeczy!), istnieje wiele innych zalet czyszczenia na mokro. To nie tylko pomaga nam uporządkować nasz dom, ale także nasze umysły. Czyściciele często wyznają czuć się lepiej o sobie gdy pozbywają się śmieci lub szorują daleko od plam na zlewie. Proponuję, abyśmy wszyscy poszli za ich przykładem. A dużym plusem w kontekście naszej rozmowy jest to, że sprzątanie jest świetnym zajęciem na czas kwarantanny, bo świetnie spala dodatkowe kalorie. Więc dostaje out twój mopy i odkurzacze, poleruje twój okno perfect klarowność i cieszy się czystym domem.

6.

Większość z Was zapewne zauważyła, że wraz z kwarantanną wzrósł popyt na napoje

alkoholowe

, a nie na papier toaletowy (co jest przysłowiową gadką-szmatką). Chłopaki, dbajcie o swoje zdrowie. Alkohol rujnuje organizm, osłabia system odpornościowy, osłabia odporność na przeciwności losu, zapewnia złe samopoczucie, a nawet zachęca do objadania się z powodu towarzyszących mu przekąsek. Nie mówię nawet o zawartości kalorycznej samego napoju. Tak na marginesie, 100 gramowe Martini to aż 145 kcal. A 100 gramów koniaku ma prawie 250!

Z oczywistych powodów wiele osób ma obecnie problemy z zasypianiem. Jednak alkohol nie pomoże zasnąć, są o wiele lepsze sposoby na pokonanie bezsenności bez tabletek nasennych. Nie musisz zagłuszać nostalgii drinkiem. Umowa? Przy okazji, napiszcie mi w komentarzach, czy ktoś z Was pił mniej alkoholu lub całkowicie zrezygnował z picia podczas okresu kwarantanny. Chcę wierzyć, że są tacy ludzie!

7. Nie kupuj zbyt wielu produktów

Czy znasz już najczęstsze błędy w zakupach spożywczych, które powodują, że przybieramy na wadze? Jednym z nich jest kupowanie żywności w hurtowniach. Przerażeni tą wiadomością, niektórzy spanikowani ludzie zaczynają kupować całe worki: ziemniaki w workach, makaron na kilogramy, pięć bochenków chleba. No i? Po co? Pandemia nie osiągnęła jeszcze skali, w której produkcja żywności zostanie wstrzymana - to jedno. Kwarantanna będzie zawierać koronawirusa, to dwa. I nawet jeśli gospodarka na jakiś czas się zachwieje, każde (podkreślam - każde!) państwo zawsze ma strategiczne rezerwy żywności na wypadek awarii. Więc nie zaopatruj domu w jedzenie. Wtedy będziesz musiał albo wyrzucić ogromną ilość resztek, albo je zjeść. A szkoda je wyrzucić, dlatego większość ludzi szybko zaczyna się przejadać.


Proszę, nie ignoruj swojego zdrowia. Staraj się jak najczęściej prowadzić zdrowy tryb życia. Jeśli wcześniej piłeś, zrezygnuj z tego. Jeśli nie piłeś, nie zaczynaj. Odżywiaj się prawidłowo. Wszystko się poprawi i z godnością wrócisz do swojego normalnego stylu. Jak ci, którzy nie pozwolą, by kwarantanna czy głupi wirus zrujnował im życie (i figurę). :-)